Facebook » English Course » ul. Chwaliszewo 76, Poznań biuro@szkoleniemotocyklowe.pl +48 61 670 38 70 | 884 300 255

Czerwcowa relacja Ewy i Łukasza

Instruktor highcross, Ewa Pikosz, wzięła udział w kolejnych zawodach. Poniżej relacja Jej i Łukasza Kubickiego z teamu Dirtbike Husqvarna Poznań.

Czerwiec obfitował w zawody. Pierwszy weekend nasi zawodnicy rozpoczęli od Cross Country w Mrągowie. Był to pierwszy start Ewy w Pucharze Polski Cross Country w klasie Senior 1, czyli klasa połączona z mężczyznami.

Ogólnie jestem zadowolona z wyścigu mimo, iż nie zajęłam pierwszych lokat .Widać, iż w Pucharze Polski jest zupełnie inne przygotowanietrasy. Odpowiednio szeroka z możliwością wyprzedzania. Było jednak tak gorącoiż w niedzielę wyścig został skrócony do godziny.

Beskid Hero – wyścigi Hard Enduro

Ewa z Łukaszem nie zdążyli dobrze odpocząć po cross-country, a już w kolejny weekend jechali na Beskid Hero – wyścigi Hard Enduro rozgrywany na południu Polski. Ewa startowała w klasie hobby natomiast Łukasz w klasie Expert. Trasa była ogromnie wymagająca –opowiada Ewa. Czasami twierdzę, że nawet miejscami ponad moje siły i umiejętności, które posiadam. Jeszcze w dzień wyjazdu okazało się, że nie działa rozrusznik i cały wyścig będę jechała odpalając motocykl na kopkę. W takich warunkach gdy byłam zmęczona było to dodatkowym odjęciem energii. W niedzielę nie ukończyłam całego wyścigu z powodu drobnej awarii, której nie byłam w stanie naprawić na trasie, a która uniemożliwiła mi dalsze ściganie się finalnie zajęłam trzecią pozycję.

Łukasz ukończył sobotni oraz niedzielny wyścig zaliczając jedno pełne okrążenie Jestem bardzo zadowolony z udziału. Z roku na rok widzę postęp. Podjazdy, których nie mogłem zrobić w zeszłym roku w tym roku pokonałem tym razem. Aby w przyszłym roku znów iść do przodu trzeba jednak w tym roku trochę więcej potrenować takie odcinki techniczne jakie miały miejsce w Międzybrodziu Żywieckim

Po tygodniu przerwy wybraliśmy się z naszymi riderami na jedne z największych zawodów na północy Charlotta Extreme Enduro, które w sobotę rozgrywane były w porcie w Ustce na specjalnie zbudowanym torze superenduro z odcinkiem po plaży, a w niedzielę 3 godzinny wyścig Cross Country plus odcinek specjalny na torze superenduro. Niestety po półtory godziny wyścig został przerwany z powodu awaria chronometrażu i niemożliwością odczytania dalszych wyników. Łukasz zajął dobrą pozycję bo jest w pierwszej trzydziestce natomiast Ewa wśród kobiet zajęła pierwszą pozycję, a ogólnie jest w pierwszej setce z czego można być bardzo zadowolonym ponieważ w wyścigu brało udział ponad 200 osób.

Teraz są wakacje i chwilę odpoczynku, a we wrześniu wracamy z kolejnymi zawodami i emocjami z nimi związanymi.

 

highcross działa pełną parą!

Pomimo, że Ewa teraz odpoczywa oczywiście highcross działa. Korzystając z pięknej pogody zapraszamy wszystkich, którzy chcą spróbować jazdy w terenie na dwóch kółkach.